Aktualności

Sok z brzozy – dlaczego warto go pić

Oskoła, bzowina – tak nasi przodkowie nazywali sok z brzozy. Na wiosnę z palącą niecierpliwością oczekiwano na upuszczanie soku z budzących się do życia drzew. Najlepszy był sok pozyskiwany z grubych gałęzi rosnących od południowej strony. Drzewo musiało mieć przynajmniej 10 lat. Trzeba było zrobić w nim otwór, umocować rynienkę lub rurkę i podstawić 2-, 3-litrowe naczynie.  Sok ten był bowiem symbolem odnowy, uznawanym jako sposób wzmocnienia organizmu, by móc sprostać wyzwaniom przez cały następny rok. Brzozę nazywano kiedyś „drzewem mądrości”, a także „drzewem na schorzenia nerek”, z uwagi na jej właściwości lecznicze.

Jakie szkody wywołuje zima w naszym organiźmie

Zimno charakterystyczne dla tej pory roku powoduje, że ograniczamy naszą aktywność fizyczną i zwiększamy spożycie produktów bardziej kalorycznych i zwierzęcych, zawierających tym samym więcej zanieczyszczeń chemicznych kumulowanych w tkance tłuszczowej zwierząt. Pokarmy spożywane zimą są słodsze, uboższe w witaminy i antyoksydanty. Nie dostarczamy naszej skórze wystarczającej ilości promieni słonecznych, które mogłyby przeniknąć przez naskórek i skórę właściwą, a tym samym umożliwić produkcję witaminy D- niezbędnej m.in. dla dobrego samopoczucia i mocnych kości. Nic więc dziwnego, że pod koniec zimy mogą nam dolegać: bóle stawów, kamica nerkowa, problemy trawienne, nadciśnienie tętnicze, a czasem nawet napady dny moczanowej. Jest to więc najwyższy czas, aby wziąć się za siebie i oczyścić organizm!

Detoks organizmu

Naturopaci zwracają uwagę na to, że ciało ludzkie wyposażone jest w narządy pełniące rolę filtrów oczyszczających: wątroba, jelita, nerki, płuca i skóra. Jednak zimą są one przeciążone z uwagi na spożywanie w nadmiarze przetworzonej żywności. Dodatkowo dochodzą: siedzący tryb życia, brak pocenia się, zanieczyszczenia środowiska i stres. Proces „sprzątania” jest wyczerpujący. Następuje obciążenie zanieczyszczeniami oraz spowolnienie metabolizmu. Pod koniec zimy jest to szczególnie zauważalne, a zmęczenie jest pierwszym objawem, często odczuwanym w tym okresie. Dlatego też naturopaci zalecają, aby na zakończenie zimy uwolnić organizm od wszystkiego, co go obciąża: zredukować tłuszcz, który skumulował pestycydy, produkty chemiczne i inne zanieczyszczenia, oczyścić wątrobę, jelita i nerki. Doradzają, aby nie czekać, bo nasze organy wraz z nadejściem pierwszych promyków słońca mogą się „zbuntować”. Egzema, łuszczyca i różnego rodzaju alergie przypisywane rzekomo działaniu słońca to właśnie oznaki wewnętrznego zanieczyszczenia.

Sok z brzozy – cenny eliksir

Natura obdarzyła nas wyjątkowym i cennym eliksirem do tego wielkiego „sprzątania”: sokiem brzozowym. W dzisiejszych czasach, niemal zupełnie zniknął zwyczaj picia tego soku wraz z nadejściem wiosny. Spośród soków z drzew, ludzie najbardziej znają kanadyjski syrop klonowy- bardzo słodki. Sok z brzozy zawiera naturalne składniki, których sposób działania nie jest jeszcze do końca znany: witaminę C, flawonoidy o właściwościach przeciwutleniających (jak kwercetyna), taniny, kwas chlorogenowy. Jest bogaty również w wapń, magnez, siarkę, sód i potas. Świeży sok zawiera dodatkowo oligoelementy natychmiastowo bioprzyswajalne – takie jak miedź, żelazo, mangan i cynk – tak rzadko występujące w naszym pożywieniu. Posiada także śluzy roślinne, 17 aminokwasów – w tym kwas glutaminowy, który działa ożywczo i pobudzająco oraz cukry w postaci fruktozy od 0,5 do 0,2%. Sok z brzozy ma również dwa glikozydy: betulozyd i monotropitozyd, które poprzez hydrolizę enzymatyczną uwalniają salicylan metylu, skutecznie uśmierzający ból, działający przeciwzapalnie i moczopędnie.

Liczne walory soku

Aż do drugiej wojny światowej praktycznie w całej Europie centralnej i północnej, we wszystkich klasach społecznych, bzowinę podawano dzieciom jako pokarm uzupełniający mleko matki. Wykorzystywano go, aby pobudzać wzrost dzieci i nastolatków. Dorośli pili sok, aby dodać sobie energii uszczuplonej przez mroźne zimy, a ludzie starsi – dla witalności i uśmierzenia bólów reumatycznych.

- Współczesne badania odkryły w soku z brzozy obecność betuliny –  niewielkiej cząsteczki, która zwiększa wrażliwość na insulinę, zapobiega odkładaniu blaszki miażdżycowej (której tworzenie przyczynia się do stwardnienia tętnic i sprzyja zawałom serca) oraz pomaga obniżyć poziom cholesterolu we krwi.

-  sok z brzozy może być używany w ramach leczenia anemii, raka, gruźlicy, kamicy nerkowej, dny moczanowej, choroby zwyrodnieniowej stawów, chorób reumatycznych, przeziębień i chorób skóry.

- kwas chlorogenowy zawarty w soku z brzozy (występujący również w kawie) zmniejsza apetyt, zmniejsza wchłanianie węglowodanów oraz ułatwia wykorzystanie tłuszczów do produkcji energii oraz pozwala na spadek wagi dochodzący do 4 kg w 12 tygodni.

- ma właściwości ułatwiające wypłukiwanie i usuwanie pozostałości kwasów z organizmu (kwasu moczowego), co pomaga w bólach reumatycznych, a salicylan metylu obecny w soku wykazuje działanie podobne do działania aspiryny (kwasu acetylosalicylowego) redukującego ból.

-  pobudza metabolizmu i łagodnego oczyszczania organizmu (egzema, liszaje, łuszczyca, zapalenie owłosionej skóry i inne).

-  sok z brzozy posiada silne właściwości antyoksydacyjne i opóźnia efekty starzenia. Pobudza jednocześnie wzrost komórek skóry oraz stanowi ich ochronę przed stresem oksydacyjnym, promieniami ultrafioletowymi, zanieczyszczeniami i skutkami oparzeń. A flawonoidy w nim zawarte, takie jak kwercetyna, są dziś już uznane za skuteczne we wzmacnianiu naczyń krwionośnych, obniżaniu ciśnienia tętniczego oraz zmniejszaniu zatrzymywania wody.

W jaki sposób zbierać sok

Zbiórka świeżego soku z brzozy nie wymaga ani wycinania, ani straty drzew. Po nacięciu lub wywierceniu poziomego otworu w pniu wystarczy pozwolić, aby sok wyciekał, kropla po kropli, do butelki poprzez rurkę. Drzewo dostarcza od 1 do 3 litrów soku dziennie, a duże drzewo nawet do 10 litrów w 2 dni. Nie ma żadnego ryzyka wyczerpania drzewa, ponieważ odda tyle płynu, ile już dla siebie nie potrzebuje. Po zakończeniu zbiórki soku, należy uszczelnić dziury maścią ogrodniczą i zabić kołkiem, aby uchronić drzewo przed zakażeniami. Uwaga- u 20- letniej brzozy soku jest tak dużo, że po nacięciu wytryśnie jak fontanna!

Kuracja sokiem – praktyczne porady

- Rozpoczynając kurację sokiem z brzozy, zaleca się jej spożywanie na czczo, każdego ranka przez 3 tygodnie. Kuracja młodości polega na wypiciu co najmniej 3 litrów soku z brzozy w trakcie 21 dni (dawkowanie około 150 ml dziennie), a najlepiej 5 litrów (dawkowanie 250 ml dziennie). Zalecana jest osobom zmęczonym, cierpiącym na schorzenia reumatyczne lub osobom, które chcą po prostu skutecznie odtruć organizm.

- Jakość soku zależeć będzie oczywiście od jakości gleby. Osoby, które na poważnie zajmują się zbiórką bzowiny, pobierają najpierw próbki, aby wybrać najbardziej odpowiednie drzewa wytwarzające sok dobrej jakości. Dwa drzewa tej samej wielkości oddalone od siebie o jeden metr mogą wykazywać bardzo różne cechy.

- Sok należy zbierać blisko ziemi (+/- 0,5m). Nazywa się go mineralnym, jest bardziej mętny i bardziej korzystny dla zdrowia niż ten zbierany na wysokości 2 metrów lub na gałęzi. Najlepszym momentem na zbiórkę soku jest czas po nowiu księżyca w marcu.

- Sok powinien pochodzić z miejsc chronionych przed zanieczyszczeniami i musi być koniecznie świeży, czyli w postaci czystej.

 

Uwaga! Kupując przez internet lub w sklepie ekologicznym, należy uważać aby go nie pomylić z sokiem pasteryzowanym (który traci wiele ze swych podstawowych wartości) lub ze zwykłym sokiem brzozowym (który nie jest sokiem roślinnym pozyskiwanym z pnia brzozy, ale wyciągiem z liści brzozy).